ŻERNICKIE DYKTANDO ORTOGRAFICZNE 2025
Kolejna edycja Żernickiego Dyktanda Ortograficznego odbyła się w naszej szkole 21 marca. Z polską ortografią zmagali się uczniowie, nauczyciele, dyrekcja szkoły, przedstawiciele Rady Rodziców, a także rodzice naszych uczniów. Choć dyktando przysporzyło uczestnikom trochę problemów, wszyscy znakomicie się bawili i w przyjemny sposób poszerzali swoją wiedzę na temat poprawnej polszczyzny.
Przy tej niezwykłej okazji zostały również wręczone nagrody laureatom Gminnego Konkursu na Świąteczne Opowiadanie Adwentowe Światło, które nie gaśnie. I miejsce zajęła Anna Chodak (SP Żerniki Wrocławskie) za opowiadanie pt. Świąteczna misja, II miejsce – Antoni Teichert (SP nr 2 Siechnice) za tekst pt. Droga do światła, III miejsce – Julia Krzymianowska (SP nr 2 Siechnice) za opowiadanie O Ozim, który wywrócił nasz świat do góry nogami. Wyróżnieni zostali Franciszek Płonka oraz Danuta Ostrowska z SP w Żernikach Wrocławskich.
Poniżej zamieszczamy tekst dyktanda, z którym w tym roku mierzyli się uczestnicy Żernickiego Dyktanda Ortograficznego 2025.
Na podstawie dyktanda z 2003 dla dzieci i młodzieży
prof. Edward Polański
Jak rozhasana hałastra harcerzy chimerycznie zmitrężyła czas
Z okazji zbliżającej się wiosny grupka krnąbrnych harcerzy płetwonurków miała wyłowić z rzeki Odry górę śmieci. Po dwuipółdniowej włóczędze czarnooki, ryżawy dowódca znużonej drużyny zażądał od hożej druhenki z Pułtuska uwarzenia naprędce co najmniej superpożywnej zupy jarzynowej tudzież przyrządzenia wysokokalorycznej sałatki z jeżyn, bakłażanów i rzeżuchy. Gdy niesforna młodzież porządnie sobie podjadła, nie zwlekając, ruszyła chyżo naprzód. Jednakże na rubieżach powiatu dolnośląskiego chwacki przywódca zuchów zamarzył o nicnierobieniu. Zamiast od razu zmierzać do celu, z nagła zarządził przerwę w marszrucie i rozpoczął swe bajdurzenia. Toteż nasi bohaterowie, pogrążeni w słodkim nieróbstwie, wprost chłonęli niby-myśliwską gawędę o nie najbłahszej przygodzie z żubrem.
U celu byli dopiero nazajutrz. Nowo mianowany przełożony żachnął się: Rychło w czas! Na pewno zmitrężyliście dwa i pół dnia, wkrótce czeka was harówka! Za niewykonanie zadania i włóczęgostwo rokrocznie będziecie tu przyjeżdżać i raz w raz wyławiać najprzeróżniejsze zguby i niepożądane paskudztwa!.
Maria Demkiewicz, Iwona Wróblewska, Karolina Zajkowska

